Oława /
Manta i Mamut, dwa policyjne psy, pomagały mundurowym w poszukiwaniu narkotyków w plecakach oławskich gimnazjalistów.
Mantę bardzo zaniepokoiły zapachy docierające z jednej z toreb. To dla policjantów znak, że w środku uczeń mógł ukryć narkotyki. Po przeszukaniu okazało się jednak, że młodzieniec ich nie miał. Policja znalazła za to zestaw leków. Chłopak jest astmatykiem.
– Takie sytuacje siÄ™ zdarzajÄ…. Zapachy leków i narkotyków sÄ… bardzo podobne – tÅ‚umaczÄ… policjanci.
Psy podjęły trop jeszcze w kilku innych przypadkach. Przy uczniach policjanci nie znaleźli jednak narkotyków. – Zapach marihuany zwierzÄ™ jest w stanie wyczuć nawet po trzech tygodniach. Niewykluczone, że część osób miaÅ‚a do czynienia z narkotykami jakiÅ› czas temu. Ale dowodów na to nie mamy – tÅ‚umaczÄ… mundurowi.
Policjanci z OÅ‚awy i WrocÅ‚awia sprawdzali zawartość plecaków uczniów wybranych klas z dwóch oÅ‚awskich gimnazjów i szkoÅ‚y Å›redniej w Jakubowicach. Wybrali je losowo. – To inicjatywa dyrektorów szkół i rady rodziców – mówi Edmund Koziarski z komendy policji. – Termin naszej wizyty byÅ‚ tajemnicÄ…. Znali go tylko dyrektorzy – zapewnia.
Autor artykułu: (MIG)